Posted 29th Listopad 2012

Nowa cebula ?

Jednak już wkrótce cebula – bo o niej oczywiście mowa – diametralnie odmieni swój dotychczasowy żywot. Grupie naukowców z Nowej Zelandii udało się bowiem wyhodować wyjątkowy gatunek, który po rozkrojeniu nie wywołuje u człowieka reakcji płaczu. To wyjątkowe warzywo, zachowało oczywiście swoje właściwości przeciwzapalne i dodatkowo wzbogacone zostało o, pozostającą dotąd domeną czosnku, umiejętność zmniejszania ryzyka zapalenia płytek krwi, czyli powstawania zatorów w naczyniach krwionośnych.

Eksperymentalny program szkolny

Jego celem jest wprowadzenie w lekcji z. Projekt testowany jest już w 20 fińskich szkołach, gdzie uczniowie pierwszych klas przy pomocy programu Progetiger poznają podstawy logiki, a dzieci nieco starsze rozpoczynają naukę języków Java oraz C++. Co ciekawe Finlandia nie jest pierwszym krajem, jaki zdecydował się na tego typu przedsięwzięcie – podobna akcja z powodzeniem funkcjonuje od pewnego czasu również w Estonii.

Kawa to bogactwo smaków i aromatów

Kawa to nie tylko napój działający pobudzająco i orzeźwiająco. To nie tylko bogactwo smaków i aromatów. Nie tylko rozkosz dla podniebienia i zwiększona sprawność myślenia. Ten wspaniały napój od wieków ma również inne, mniej standardowe sposoby wykorzystania. Oprócz inspiracji dla wróżek, które przepowiadają przyszłość z fusów, istnieją różne dziedziny sztuki zafascynowane małą czarną. Niektóre perfumy zawierają też aromat – zapach kawy.
zapachy david beckham
Najbardziej oczywistą z nich jest literatura, zarówno współczesna, jak i dawna. Motyw kawy napotkamy zarówno w piosenkach Agnieszki Osieckiej czy Strachów na Lachy, jak też w Panu Tadeuszu, czy w wierszach Morsztyna i Potockiego. W malarstwie ciekawym trendem jest arfe czyli malowanie obrazów przy użyciu barwnika kawy. Twórcy tych niesamowitych kształtów, a często wręcz obrazów chwalą się swoją twórczością nie tylko w kręgu znajomych czy też w Internecie, ale także organizują oficjalne, profesjonalne zawody. Kawa zainspirowała Jana Sebastiana Bacha już około 1730 roku, tak bardzo, że skomponował o niej kantatę. Czy twórcy dla których kawa stała się muzą. W chwili tworzenia raczyli się czarnym napojem?. Tego możemy się tylko domyślać, ale odpowiedź jest raczej oczywista. Z pomocą każdemu, kto chciałby wznieść toast z wyjątkowej okazji i akurat ma w portfelu lub na bankowym koncie zbędną kwotę 40 tysięcy złotych, przyszedł pracownik, znajdującego się w Melbourne klubu „23″ – Joel Heffernan. Ten utytułowany australijski barman stworzył recepturę, według której przyrządzić można najdroższego drinka świata. Receptura stworzona przez Heffernana znalazła już kilku amatorów.

Zakupy przez internet

Kupowanie rozmaitych towarów przez internet już właściwie nikogo nie dziwi, natomiast wciąż rośnie liczba osób, które dopiero do takich zakupów się przekonują. Obecnie dobrze zaopatrzona i zaprojektowana z pomysłem internetowa perfumeria może cieszyć się uznaniem i autentycznym zaufaniem klientów. Kupując za pośrednictwem sieci perfumy damskie czy męskie, należy jednakże nauczyć się odczytywać i rozumieć opisy poszczególnych produktów. Każda perfumeria może na swój sposób tworzyć kategorie produktów. Specjalne wyszukiwarki perfumeryjne pozwalają na szybkie i łatwe odnajdywanie interesujących nas towarów, więc warto z nich korzystać w każdym sklepie online oferującym perfumy.
najlepsze perfumy z perfumerii
W opisach poszczególnych produktów znajdują się podstawowe informacje, np., dla kogo będzie to idealny zapach. Takie informacje są niezwykle cenne zwłaszcza wtedy, gdy chcemy znaleźć dla siebie, lub dla bliskich naprawdę idealnie dobrane perfumy. Ponadto zawsze wypisane są nuty zapachowe, które znajdują się w konkretnym flakoniku.

Muzyka TECHNO

Patrząc na estetykę techno odnieść można wrażenie, że tworzą ją androidy lub cyborgi. Odczłowieczona, mechaniczna, syntetyczna – takie określenia cisną się na usta po przesłuchaniu dowolnej płyty w tym stylu. Taka estetyka bierze się z kilku źródeł. Wirtualnymi światami nie rządzą jeszcze instytucje i korporacje, tak więc można je „zasiedlić” i poczuć się wolnym. Dobrym przykładem takiego zjawiska jest Internet, gdzie panuje anarchia i całkowita wolność. Komputer stał się dla pokolenia techno symbolem wyzwolenia. Stare pokolenie boi się komputerów (spróbujcie na swoich rodzicach), więc technokraci uczynili go rodzajem „bożka”. Okładki płyt ze scalakami w roli głównej, dziewczyny z chipami zamiast kolczyków, czy wreszcie teledyski z renderowaną grafiką przedstawiające dziwną „cyfrową” scenerię. Spróbujcie obejrzeć parę takich teledysków, na pewno zobaczycie szybko animowane „tunele” zamieszkałe przez abstrakcyjne figury, a wszystko przypominające sceny podróżowania po cyfrowych magistralach z filmu „Kosiarz umysłów”. Oczywiście zobaczycie też ludzi, a raczej postacie humanoidalne. Ale postacie te albo będą tańczyły do cyfrowej muzyki, albo korzystały z komputera ewentualnie właziły i wyłaziły z niego. Wszystko kojarzy się z techniką cyfrową, zarówno realizacja jak i treść. Dodatkowym powodem syntetycznego brzmienia jest to, że muzyka tworzona tradycyjnie wykazuje tendencje do „kombinowania”, czego technokraci chcą uniknąć prostsze, stosując bardziej transowe klimaty. Twórcy techno jednak wcale nie są takimi fanatykami wszystkiego co cyfrowe. Oczywiście korzystają z cyfrowych maszynek, jednak jednocześnie stałą pozycją w instrumentarium są gramofony z winylowymi płytami i analogowe syntezatory z lat 60-tych (Moogi i Korgi).

GEENERACJA X

Generacja X to w skrócie pokolenie wychowane na MTV, jedzeniu w puszkach (Coca Cola, hamburgery), doświadczeniach z narkotykami, rewolucji cyfrowej (Doom 1&2&3, Internet, CD-ROM) i poczuciu niepewności jutra. Punkowcy wymarli, pojawili się cyber-punkowcy poszukujący w industrialnym chaosie wyzwolenia z wszechobecnej kultury masowej. Początkowo nowa estetyka kształtowała się na prywatkach i w małych studiach nagraniowych. Rok 1988 staje się datą graniczną wieku techno – brytyjski The Sun publikuje recenzję produkcji pioniera techno, amerykanina z Detroit, Derric`a Maya, po raz pierwszy używając tego terminu w odniesieniu do muzyki. Stolicą techno stało się Detroit, tam zaczynali działalność czołowi przedstawiciele tego gatunku: LFO, Altern 8 (Nexus 21) czy Triple X.


telefonia IP Warszawa

Jednocześnie w Wielkiej Brytanii rozwijał się ruch „rave”. „Rave” był po prostu przepisem na dobrą zabawę. W opuszczonych budynkach młodzież organizowała sobie balangi połączone z koncertami i psychodelicznymi dyskotekami, a wszystko suto zaprawiane lekkimi narkotykami. Techno, a właściwie jego brytyjska wersja „acid”, rozpoczęło swój tryumfalny marsz. Niestety idylla „rave parties” nie mogła trwać długo. Rząd Margaret Theatcher chcąc odwrócić uwagę społeczeństwa od recesji gospodarczej wywołał nagonkę na „rave (czy już wtedy „acid”) parties”. Aresztowania, obławy i inne restrykcje usprawiedliwiane rzekomym propagowaniem narkotyków i niepłaceniem podatków skutecznie zdławiły ten niezależny ruch i przeniosły c-todoksyjną część sceny do podziemia, a bardziej ugodowy y wykonawców pchnęły w ramiona komercyjnych mass-mediów. Jednocześnie spowodowały, ze techno stało się muzyką rzadziej graną na żywo, a częście, konstruowaną w studiu i tylko miksowaną przez DJ’ów na imprezach. Tymczasem w USA rozwijały się różne odłamy technoidalnej muzyczki. W Chicago popularny stał się House, czyli bardziej taneczny i łagodniejszy nurt. Natomiast w Detroit, mieście o największej liczbie morderstw w USA, rozwijał się najbardziej progresywny nurt techno. Jego twórcy (między innymi Derric May) przyznawali się do post-punkowych, funkodelicznych 1 elektryczno-dyskotekowych inspiracji, jednak to co powstawało było zupełnie nowe. Powrót do prymitywnych rytmów, transowa, oczyszczająca muzyka i całkowicie elektroniczne instrumentarium, tak to wygląda do dziś. Warto jeszcze wspomnieć o karierze techno na kontynencie europejskim. Kontynent zaraził się technoizmem od Wielkiej Brytanii w czasie panowania mody acid-house. W Niemczech ruch techno wszedł przy okazji w symbiozę z ruchem antynazistowskim, przez co zyskał na powadze i znaczeniu.

SAMPLOWANIE ŚWIATA

Podstawowym środkiem artystycznym pozostaje w techno technika samplowania. Pod względem wyboru rodzajów dźwięków techno jest liberalne. Mogą to być fragmenty innych utworów, odgłosy przyrody (bardzo popularne w nurtach „etnic” i „ambient”) czy kłótnia sąsiadów (oczywiście przyśpieszona czterokrotnie).


The Rhythm Of Life

Gdy już spróbkujemy to co chcieliśmy, za pomocą programu muzycznego lub miksera i sekwencera możemy zrobić z tym to, co nam się tylko wymarzy. Limitowane jest to tylko wyobraźnią. Każdy dźwięk można zniekształcić w dowolny sposób, zmienić dynamikę, przepuścić przez cyfrowy filtr, podbić lub obniżyć wysokość bez zmiany tempa, przyśpieszyć lub zwolnić, dowolnie ustawić panoramę i położenie „przód-tył” czy wreszcie zapętlić. Właśnie za-pętlenie dźwięku jest ulubionym efektem technokratów, powtarzający się fragment nazywa się z angielskiego „loop”, czyli pętla. Muzycy starszej daty z oburzeniem przyjęli technikę „loop”. W latach 80-tych odbyło się nawet kilka procesów sądowych, w który autorzy utworów z których samplowane były fragmenty muzyki oskarżali twórców techno o kradzież ich pomysłów. Oczywiście było to bzdurą i dowodem frustracji odchodzących w cień eks-gwiazd nie mogących pogodzić się z nadejściem nowej estetyki. Dla grup techno sample są tylko środkem artystycznym. Pojęcie własności muzyki jest dla twórców z kręgu techno mało znaczące. Większość wykonawców występuje pod pseudonimami, często kilkoma naraz, utwory są często miksowane przez DJ’ów w klubach bez zgody twórców (nikt tego nie wymaga) tak, że nie ma gwiazd w powszechnym tego słowa rozumieniu. Pewne nazwy kapel i wytwórni stają się kultowe, ale stojący za nimi ludzie rzadko czerpią z tego powodu osobistą sławę. Anonimowość jest powszechnym zwyczajem. Tak jak anonimowe są samplowane fragmenty, tak samo wykorzystujący je ludzie stoją w cieniu. Zwyczaj taki stoi w jawnej opozycji do tradycji muzycznego gwiazdorstwa i blichtru gigantów i dinozaurów starej muzyki popularnej.

SER FRIENDLY

Trudno wyobrazić sobie muzykę bardziej przyjazną w tworzeniu niż techno. Do jej tworzenia nie potrzeba profesjonalnego studia ani bardzo skomplikowanego sprzętu. Wystarczy dobry komputer i sampler (tańsza opcja) lub dobry sekwencer, sampler i syntezator (wersja droższa). Założenia muzyki nie wymagają też od nas dogłębnego wykształcenia muzycznego ani biegłości technicznej. W odróżnieniu jednak od muzyki dyskotekowej, równie mało wymagającej, potrzebna jest wyobraźnia muzyczna, talent, samozaparcie i odrobina myślenia. Napisałem, że potrzebny jest dobry komputer i sampler, bo sekwencer, sampler i syntezator to dość kosztowna inwestycja. a początek wystarczy nawet Amiga lub normalny pecet. Ten ostatni z kartą muzyczną, bo bez niej nadaje się do tworzenia muzyki tak, jak szalik do piłowania drewna. Do Amigi przyda się sampler (im większa częstotliwość próbkowania tym lepszy) i program muzyczny. Najpopularniejszymi programa-mi używanymi przez komputerowców – technomaniaków są trackery: na Amigę Protracker, a na peceta Screamtracker. Właściwie pisanie jak robić taką muzykę mija się z celem, w końcu każdy musi mieć własną inwencję. Jedynie dla informacji niewtajemniczonych, a dla inspiracji zainteresowanych opiszę jak w moim przypadku oraz co w ogóle ma się dziać w utworze. Potem przychodzi czas na zgromadzenie sampli. Jeżeli nie mamy bardzo dobrego samplera, to najlepiej nagrywać dźwięki z płyty kompaktowej. Jeżeli zależy nam na jakości) albo z dobre wyglądało tworzenie „techno” na komputerze. Jak już pisałem najodpowiedniejszym programem (moim zdaniem) jest program typu tracker i nim właśnie się posługiwałem. dy w głowie pojawi się jakaś koncepcja utworu, dobrze jest jakoś ją zapisać, choćby w najprostszej formie na kartce. Nawet jeżeli nie znamy zapisu nutowego – zapisać ją możemy opisowo, jako kreski, kwadraciki czy cokolwiek innego, aby później jasne było, kiedy zaczyna się i kończy kolejny fragment magnetofonu. Samo wybieranie fragmentów do samplowania to naprawdę dobra zabawa. Perkusję z King Crimson, bas z Primusa, do tego trochę jazzowych wstawek Milesa Daviesa, a wszystko okraszone głupawym śmiechem Beavis’a lub Butthead’a – wszystko jest możliwe. Przeważnie trackery maje wbudowaną opcję samplowania, ale jeżeli komuś nie wystarczają możliwości obróbki sampli oferowane przez te programy, to istnieją wyspecjalizowane w tym.